Dla rodziców małych dzieci oraz przyszłych rodziców, aby wspierać Was w wychowywaniu oraz rozwijaniu zdolności i inteligencji Waszego dziecka. Zapraszam serdecznie rodziców, którzy chcą stworzyć balans między umiejętnościami a kreatywnością, którzy chcą wychowywać dziecko w atmosferze miłości i akceptacji oraz pomóc mu osiągnąć pełnię możliwości. Tu znajdziecie ciekawe pomysły na wychowanie ze świata. które zaczerpnięte są zarówno z tradycji, jak i z najnowszych badań. Blog prowadzi Aneta Czerska, lider edukacji prawopółkulowej.




Blog > Komentarze do wpisu

Czy noworodek może pełzać? - anegdota rozwojowa

Przez pierwszy rok życia dziecka mózg rozwija się najintensywniej. Niestety też w tym czasie rodzice ograniczają rozwój dziecka najpoważniej.

Dziecko może pełzać zaraz po urodzeniu. W tradycyjnej kulturze eskimoskiej kobieta rodziła nago, a dziecko natychmiast po przejściu przez kanał rodny kładziono jej na biodrze. Z nieodciętą pępowiną. Pełza ono wtedy do piersi.


Glenn Doman, kiedy ujrzał to po raz pierwszy w kanadyjskim szpitalu, wrócił do Stanów i opowiedział pielęgniarkom w szpitalu. Powiedział, że wystarczy tylko rozebrać noworodki, a one będą pełzały.
Pielęgniarki spojrzały na niego z lekką dezaprobatą i odpowiedziały, że wtedy dzieci zmarzną.
"To podnieśmy temperaturę w pomieszczeniach" - szybko odparł Doman. "Ale wtedy nam będzie za gorąco." - nadal z dezaprobatą odpowiadały położne.
"To rozbierzmy się!" - odkrywczo zawołał Doman i na tym skończyła się dyskusja.

 Ludzie wiedzieli od zawsze, że dzieci moga pełzać od urodzenia. Dla współczesnej cywilizacji odkrył to ponownie 50 lat temu Glenn Doman. I nadal dzieci wiązane są w kokoniki zaraz po urodzeniu. Są one tak ściśle obwiązane, że położne moga chwycić ten "tobołek" jedną reką, bez potrzeby podtrzymywania główki.

A wystarczy tylko, abyśmy dzieci rozwiązali, rozebrali, otworzyli im przestzreń. Już 3 tygodniowe dziecko potrafi pokonać metrową ścieżkę do pełzania. Wtedy cztero-, pieciomiesięczne dziecko pełza. I zrobi to zanim usiądzie. Bo siedzenie blokuje mam rozwój dziecka na pewien czas.

Im dziecko jest lżejsze, tym łatwiej jest mu pełzać. A jest najlżejsze jako noworodek. Oczywiście należy dziecku maksymalnie to zadanie ułatwić odpowiednim ubraniem i podłożem. Dziecko w pajacyku połóżone na miękkim materacu obleczonym w prześcieradło, nigdy nie będzie pełzać. Sami sprawdźcie, jak trudne jest to zadanie.

niedziela, 09 stycznia 2011, uniwersytetrodzicow
{time}, 5221234
Komentarze
2011/01/09 11:26:30
Nie przekonuje mnie to za bardzo... I po co takie eksperymenty?
-
2011/03/11 13:38:57
Moim skromnym zdaniem skoro już noworodek potrafi raczkować po ciele swej matki zaraz po urodzeniu jeśli się da mu tylko szanse i warunki to dlaczego takie 5 tygodniowy mały człowiek nie mógłby przeraczkować takiej przygotowanej specjalnie do tego celu ścieżki długości 1m. Uważam, że to dla takiego malucha żadna przykrość, iż po prostu dziecko od początku ma nieskończenie duży potencjał a my jako rodzice powinniśmy mu tylko stworzyć odpowiednie warunki środowiskowe, w których mógłby rozwijać te cechy, które ma wrodzone tylko nie jest ich w pełni świadomy.